Blog > Komentarze do wpisu
Bezwstyd

 

 

W lipcu 2010, a zatem 6 lat temu, na blogu umieściłem prześmiewczą i - przyznaję - chamską wizję raczej odległej przyszłości, gdyby to tak PiS miało kiedyś sięgnąć po władzę. Była to odpowiedź na nakręcaną przez opozycję nagonkę na Platformę Obywatelską tuż po katastrofie smoleńskiej, a bezpośrednio do konfabulacji skłonił mnie wpis na blogu ówczesnego europosła z listy PiS Marka Migalskiego (http://migalski.blog.onet.pl/), który „gdybał” co by było,  jeżeli PiS zamieniłoby się z PO miejscami. Pisałem tak:

 

Radio Maryja, jako jedyna rozgłośnia, zyskuje status radia publicznego. Program III Telewizji Trwam na życzenia telewidzów po raz czternasty nadaje powtórkę filmu Ewy Stankiewicz i Jana Pospieszalskiego „Solidarni 2010”. Po emisji filmu program Jana Pospieszalskiego „Warto rozmawiać”, a w nim panel dyskusyjny na temat „dlaczego SLD jest przeciwne ustanowieniu w dniu 10 kwietnia Święta Odrodzenia Narodowego i jakie siły za tym stoją”. W programie wśród zaproszonych gości m.in. prokurator generalny Macierewicz, syn Anny Walentynowicz oraz kapelan „Solidarności’ ks. prof. Tadeusz Rydzyk. W paśmie dziecięcym film „O dwóch takich, co ukradli księżyc”; emisja ma być poprzedzona pogadanką o wybitnych rolach pierwszoplanowych. Na kanale TVP Kultura Chrześcijańska o godzinie 12.00 transmitowany będzie na żywo wznowiony po miesięcznej przerwie proces Doroty Nieznalskiej o obrazę uczuć religijnych. Proces  został przerwany, ponieważ reprezentującemu ją adwokatowi, Krzysztofowi Piesiewiczowi, minister sprawiedliwości odebrał prawo wykonywania zawodu, w związku z jego agenturalną przeszłością (rozszerzenie uprawnień ministra sprawiedliwości w tym zakresie wynika z ostatnio poczynionych zmian w ustawie zasadniczej). Nieoficjalnie mówi się, że prokuratura postawi wkrótce byłemu senatorowi PO zarzuty szantażowania prostytutek. Nieznalskiej wyznaczono adwokata z urzędu, który wniósł o uznanie artystki za niepoczytalną; ten wybieg być może uchroni ją przed wieloletnim więzieniem. Wbrew oczekiwaniom opinii publicznej, skandalizująca piosenkarka Kora nie podpisała listu otwartego potępiającego Nieznalską. Media publiczne wypominają „pseudoartystce” kolaborację z reżimem komunistycznym, nazywając ją Czerwoną Madonną.

Zarząd Miasta Poznań rozwiązał Teatr  Ósmego Dnia „za brak odpowiedniej wizji artystycznej i poruszający opinię publiczną nihilizm moralny.” Skandal z Teatrem Ósmego Dnia sprawił, że Minister Kultury w drodze rozporządzenia wydał decyzję wstrzymująca możliwość dofinansowania z budżetu państwa wszystkich przedsięwzięć, które nie będą miały certyfikatu Departamentu Moralności i Prawomyślności przy MSWiA. Do kancelarii sejmu ma trafić projekt ustawy autorstwa Prawa i Sprawiedliwości koncesjonujący działalność artystyczną.

Tytuł dziennikarza roku zdobyła trzeci raz z rządu Anita Gargas. Kapituła konkursu pod przewodnictwem Bronisława Wildsteina doceniła jej dojrzałość warsztatową, ale przede wszystkim dziennikarską niezależność.

Klub Parlamentarny PiS występuje do episkopatu z wnioskiem o beatyfikację członków i sympatyków PiS, którzy zostali zamordowani w Smoleńsku.  Proces kanonizacyjny  pary prezydenckiej jest w toku. Prezydent w wywiadzie gani Watykan za opieszałość procesu, ale także bezczynność hierarchów Kościoła w Polsce:

- Będę pytał o udział polskich biskupów, co oni tam robili, czy w ogóle tam byli. Czy uczestniczyli w różnych czynnościach, dlaczego - jeśli nie uczestniczyli - to mówiono, że jest świetna współpraca. Zapytam, ile w istocie uzyskaliśmy od strony watykańskiej, bo wedle mojej wiedzy bardzo niewiele – powiedział prezydent.

Adwokat Rodzin Smoleńskich, Stefan Humbura, złożył w prokuraturze zawiadomienie o przestępstwie popełnionym przez Episkopat Polski w związku z „zaniechaniami” w stosunku do Państwa Watykan w procesie kanonizacyjnym „pierwszej pary". Powołuje się tu na instytucje zbrodni dyplomatycznej.

Z katedry na Wawelu wykradziono ciało Gosiewskiego. Podczas próby aresztowania przez ABW samobójstwo popełnia Ryszard Kalisz, który był zamieszany w kradzież zwłok. Minister sprawiedliwości Ziobro, razem z prokuratorem generalnym Macierewiczem, na telekonferencji z wykorzystaniem najnowszych zdobyczy techniki audiowizualnej, przedstawiają animację wskazującą  ponad wszelką wątpliwość, że to Kalisz był inicjatorem wykradzenia zwłok, które następnie zaczął sprzedawać na Allegro jako relikwie. Pieniądze ze sprzedaży miały zasilić konta bankowe polityków PO za „wyciszenie” afery węglowej.

Rozbito kolejną szajkę, która wywoziła kobiety za granicę, by je poddawać tam zapłodnieniu „in vitro”. PiS zapowiada zaostrzenie kar za ten rodzaj przestępstw. Minister Ziobro mówi o „zapłodnieniu poza żeńskim układem rozrodczym” jako o jednym z najbardziej odrażających przestępstw.

Przed Pałacem Prezydenckim, tuż obok Pomnika Zamordowanych w Smoleńsku ma stanąć obelisk Ofiary In Vitro.

Sejm ma uznać Platformę Obywatelską za organizuję o charakterze przestępczym. W klubie parlamentarnym PiS, który ma obecnie 53% głosów w sejmie, obowiązuje dyscyplina partyjna.

Prokuratura wydała nakaz aresztowania byłego premiera Donalda Tuska i wysłała za nim list gończy.

Prezydent Kaczyński oficjalnie namaszcza swojego następcę, Zbigniewa Ziobrę, którego wcześniej adoptował. Uroczystość ma miejsce w katedrze na Wawelu, która jest dla Prezydenta miejscem szczególnym. Druga część uroczystości jest przeniesiona na krakowskie błonia, gdzie Prezydent i Prezydent-elekt będą jechali pośród tłumnie zebranej publiczności Prezomobilem.

W ostatnich dniach prezydentury, Jaroslaw Kaczyński, jako zwierzchnik sił zbrojnych, wypowiada wojnę Rosji.

Uff! Na szczęście mamy rządy PO i Bronisława Komorowskiego.

 

Przyszłość nieco inaczej się kształtowała, bo wiemy, że Zbigniew Ziobro nigdy nie zostanie prezydentem, gdyż zdradził swojego patrona, ale też zdążył poniekąd odbudować zaufanie, dzięki czemu zajął jedno z najważniejszych stanowisk rządowych, co trafnie „wywieszczyłem”. Kaczyński nie został prezydentem, ale stanowisko prezydenta w międzyczasie się zdewaluowało i jest niczym w porównaniu z funkcją Prezesa Partii Prawo i Sprawiedliwość, tego nieformalnego Naczelnika Państwa, „szefa wszystkich szefów”.   Jednak w wielu aspektach życie społeczne i polityczne stało się większą karykaturą niż ta, którą usiłowałem sprokurować.

Sięgam dziś po osobę Bronisława Wildsteina, który po wszystkich zaszczytach, jakie spłynęły na niego ze strony władzy „dobrej zmiany”, a których kulminacją było nadanie mu najwyższego polskiego odznaczenia: Orderu Orła Białego, nabrał przekonania, że jest szczególnie wartościową jednostką. Jako najwybitniejszy Polak, zasłużon dla pożytku Rzeczypospolitej Polskiej, z najprawdziwszym certyfikatem od prezydenta, doszedł do wniosku, że rzeczą najbardziej normalną będzie odczytywanie swoich wspomnień na  antenie radia publicznego. I tak wieczorami w radiowej „Trójce” Bronisław Wildstein czyta fragmenty swojej autobiografii „Cienie moich czasów”. Od poniedziałku do czwartku, publicysta przedstawia te opowieści ze swojej książki, które wybrali prowadzący audycję „Powieść w Trójce” Barbara Marcinik i Wojciech Dorosz.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,20350765,wildstein-czyta-w-trojce-fragmenty-swojej-autobiografii-sluchacze.html#BoxNewsImg

Wartościowej literatury „faktu” na najbliższe 40 miesięcy (czy 88, jak chciałby Naczelnik) jest sporo. Ostatecznie zawsze będzie można zaprosić na wspominki do studia albo prezesa Kaczyńskiego, który w odcinkach odczyta powieść „O dwóch takich, co ukradli księżyc”, albo prokuratora w stanie spoczynku Stanisława Piotrowicza, który opowie jak w stanie wojennym walczył z obecnymi przeciwnikami Naczelnika.


wtorek, 05 lipca 2016, gkur

Polecane wpisy

zBLOGowani.pl