RSS
wtorek, 31 stycznia 2017

 

 

Order Orła Białego jest najwyższym orderem Rzeczypospolitej Polskiej. Nadawany jest za "znamienite zasługi zarówno cywilne, jak i wojskowe, położone w czasie pokoju lub wojny, dla chwały i pożytku Rzeczypospolitej Polskiej". Został ustanowiony w roku 1705 i odnowiony przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustawą z dnia 4 lutego 1921 r.

Jakimi to znamienity zasługami dla chwały i pożytku Rzeczpospolitej Polskiej może się poszczycić Stanisław Dziwisz? Prezydent wymienia trzy:

  • Obecność przy papieżu – Polaku na placu św. Piotra, gdy JP II dosięgły kule zamachowca,
  • Decyzja o pochówku prezydenta Lecha Kaczyńskiego na Wawelu,
  • Organizacja Światowych Dni Młodzieży.

Kwalifikacje dobre, ale na krzyż zasługi. W przypadku Orderu Orła Białego to profanacja. Zresztą nie pierwsza.

Więcej: http://www.tvn24.pl/krakow,50/order-orla-bialego-dla-kard-stanislawa-dziwisza,710837.html

Rynsztok abonamentowy

 

 

 

 

Pierwszy tłit pochodzi sprzed roku, gdy Martin Schulz był (tylko) przewodniczącym Parlamentu Europejskiego. Drugi jest świeży. Obecnie Martin Schulz jest oficjalnym kandydatem na kanclerza Niemiec i rywalem Angeli Merkel.

Jaki jest sens obsadzania w charakterze korespondenta naszej „narodowej telewizji” w Niemczech kogoś, kto ustawicznie dystrybuuje kłamliwe i obraźliwe informacje pod kątem swoich „gospodarzy”? Jaki cel ma PiS w „zatrudnianiu” w publicznych mediach w charakterze komentatora, a także autora programu (od września 2016 Gadowski jest autorem i gospodarzem programu „Łowca smoków” w TVP1) człowieka, który formułuje absurdalne oskarżenia wobec kandydata na głowę państwa, które jest naszym największym partnerem handlowym, największą potęga gospodarczą Europy Zachodniej i członkiem NATO?

To co robią obydwaj panowie, to nie jest tylko wyrażanie opinii swojej (oraz partii, której nominatami zostali w publicznych mediach). To także wymyślanie kłamstw, które wśród fanatyków przybierają formę dogmatów.

Odpowiem. Chodzi o podsycanie konfliktu ze starymi członkami Unii Europejskiej, którego celem jest rozsadzenie tej organizacji od środka. Czy idzie w tym wszystkim o działania na rzecz wydumanego przez PJK paranoicznego projektu międzymorza, z Polską w roli głównej, czy raczej są to działania wprost na rzecz Rosji? Na to pytanie dziś nie odpowiem.


piątek, 27 stycznia 2017
środa, 25 stycznia 2017
PiS szuka haków na Sikorskiego

 

„Jedynym państwem, którego szef MSZ sam ujawniał dokumenty, była bolszewicka Rosja. Minister nazywał się Lew Trocki”

 

Resort Waszczykowskiego przewertował całą pocztę swojego poprzednika w poszukiwaniu materiałów, które mogłyby skompromitować ekipę Tuska i Kopacz.

– Otwarto skrzynkę e-mailową Sikorskiego i pod pretekstem szukania przewinień w sprawie Smoleńska zaczęto przeszukiwanie blisko 200 tys. e-maili – mówi informator Newsweeka. Ponieważ były minister korzystał z telefonu z zabezpieczeniami, na którym mógł mieć tylko jedno konto, na służbową skrzynkę trafiały także prywatne e-maile.

Więcej: http://www.newsweek.pl/polska/polityka/waszczykowski-szuka-hakow-w-msz,artykuly,404055,1.html

Najprawdopodobniej haków nie znaleziono, bo byłoby o tym głośno. Ale żeby przykleić łatkę prorosyjskości poprzedniej władzy, MSZ opublikował tajny dokument z 2008 roku.

„Dokument "Tezy o polityce RP wobec Rosji i Ukrainy" z 4 marca 2008 roku, był zastrzeżony. Podpisał go ówczesny dyr. Departamentu Wschodniego MSZ Jarosław Bratkiewicz; został on przekazany do wiadomości czterech osób, w tym ówczesnego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Notatka została odtajniona w październiku 2015 roku” – tak komentuje treść dokumentu MSZ na swojej stronie.

http://www.msz.gov.pl/pl/aktualnosci/wiadomosci/msz_ujawnilo_notatke_z_2008_r___witold_waszczykowski__to_byl_poczatek_zwrotu_ku_polityce_prorosyjskiej;jsessionid=50C64762FE699442CB7593FB8C0C8E30.cmsap2p

Warto zapoznać się z oryginałem, żeby dojść do prostego wniosku, że to daleko idąca nadinterpretacja, która z rzeczywistymi intencjami PO w polityce zagranicznej ma niewiele wspólnego.

http://www.pap.pl/Data/Files/_public/zalaczniki/tezy-o-polityce-rp-wobec-rosji-i-ukrainy.pdf

Nowością jest wybiórcze odtajnianie stosunkowo nowych dokumentów dotyczących polityki zagranicznej RP. Z Założenia ma kompromitować przeciwników politycznych, tymczasem kompromituje Polskę na arenie międzynarodowej. I to nie ze względu na treść dokumentu, ale fakt, że w ogóle treść poufnych dokumentów się publikuje.  

Sprawę celnie komentuje Paweł Wroński:  http://wyborcza.pl/7,75968,21287842,waszczykowski-szkodzi-polskiej-dyplomacji-chcial-skompromitowac.html

poniedziałek, 23 stycznia 2017
Ucho prezesa (odc. 4) i inne kabarety tragikomiczne

niedziela, 22 stycznia 2017
piątek, 20 stycznia 2017
poniedziałek, 16 stycznia 2017
Ucho prezesa (odc. 3)

 

piątek, 13 stycznia 2017
Realna konkurencja dla Monthy Pythona

 

 

 
1 , 2
Tagi
zBLOGowani.pl