RSS
poniedziałek, 05 marca 2012

 

Ja będę obchodził żałobę. Dlatego, że:

1. Państwo kolejny raz stchórzyło. Ogłoszenie "żałoby narodowej" jest wyrazem tchórzostwa i małostkowości głowy państwa. Łatwiej i bezpiecznej jest prezydentowi podpisać dokument wprowadzający "żałobę narodową", niż tłumaczyć się dlaczego "żałoby narodowej" na tę okoliczność być nie powinno. Żałosny PR i obrzydliwie pusty gest.

2. Blisko 10 tysięcy osób wzięło wczoraj udział w krakowskiej manifestacji "w obronie wolności słowa i w imię solidarności z Telewizją Trwam". Pospieszalski i Sakiewicz oskarżyli za katastrofę kolejową rząd. Tłum nie protestował. To jest kolejna klęska zdrowego rozsądku.

Jak widać jest czego żałować.

niedziela, 04 marca 2012

Po raz kolejny dodam swoją opinię w kwestii ogłaszania "żałoby narodowej".

1. Dziennie ginie na drogach kilkadziesiąt osób. Gdyby pan prezydent był konsekwentny, naród musiałby być pogrążony w żałobie przez 365 dni w roku.

2. W tej katastrofie nie zginęli ludzie szczególnie zasłużeni dla narodu polskiego. Dlaczego pan prezydent nie ogłosił żałoby, np. gdy zmarła noblistka Wisława Szymborska, która zasługi dla Polski niewątpliwie miała?

3. Pan prezydent palnął: "Czas trwania żałoby będzie znany, gdy poznamy ostateczny bilans katastrofy". Jakiż to taryfikator ma pan prezydent i z jakiego algorytmu korzysta mierząc wielkość tej straty i przeliczając ją na liczbę dni.

4. Czy ktoś policzy straty materialne poniesione przez przedsiębiorców i instytucje publiczne w związku z tym, że będą musieli odwołać różnorakie imprezy?

Dość hipokryzji w życiu publicznym!!!

Tagi
zBLOGowani.pl